Przejdź do treści
Drewniane stragany ze świątecznymi światełkami na rynku starego miasta wieczorem
Miasta

Jarmarki bożonarodzeniowe 2026: kiedy ruszają w Polsce i Europie

admin8 min

Pierwszy w kraju startuje Poznań – już 14 listopada. Tydzień później światła zapalają się we Wrocławiu, Gdańsku, Toruniu i Warszawie, a pod koniec listopada dołączają Kraków, Drezno, Norymberga i Praga. Jarmarki bożonarodzeniowe 2026 to dobry pretekst do krótkiego wyjazdu do miasta: dwie, trzy noce, trochę zwiedzania, grzaniec w ręce i prezenty kupione bez stania w galerii handlowej.

Poniżej zebraliśmy terminy największych jarmarków w Polsce i w kilku miastach, do których z Polski dolecisz albo dojedziesz w kilka godzin. Do tego ceny z poprzedniego sezonu, sposób na kaucje za kubki i podpowiedzi, kiedy jechać, żeby nie przeciskać się przez tłum.

Polskie jarmarki – terminy na sezon 2026/2027

Daty podajemy według zapowiedzi miast i organizatorów, opublikowanych jesienią 2026 roku. Zdarza się, że jarmark przesuwa się o dzień lub dwa, więc przed rezerwacją noclegu zajrzyj jeszcze na stronę miasta.

Miasto Termin Gdzie
Poznań (Targi) 14.11 – 20.12.2026 Międzynarodowe Targi Poznańskie
Poznań (centrum) 20/21.11.2026 – 6.01.2027 Plac Wolności, Stary Rynek
Wrocław 20.11.2026 – 7.01.2027 Rynek, pl. Solny, Świdnicka, Oławska
Gdańsk 20.11 – 23.12.2026 Targ Węglowy i okolice Drogi Królewskiej
Warszawa 20.11.2026 – 6.01.2027 Plac Defilad, Plac Centralny
Toruń 20.11.2026 – 6.01.2027 Rynek Staromiejski
Katowice 20.11.2026 – 10.01.2027 Rynek
Kraków 27.11.2026 – 6.01.2027 Rynek Główny
Szczecin 27.11 – 22.12.2026 pl. Lotników i okolice
Zakopane 26.11 – 30.12.2026 pl. Niepodległości
Rzeszów 4.12.2026 – 6.01.2027 Rynek
Lublin 17 – 20.12.2026 Stare Miasto

Katowice mają w tym zestawieniu najdłuższy sezon – około 52 dni, z 33-metrowym kołem widokowym. Najkrócej trwają jarmarki w Lublinie i Olsztynie, gdzie wszystko dzieje się w cztery dni tuż przed świętami.

Wrocław, Gdańsk, Kraków – czym się różnią

Z zewnątrz wszystkie wyglądaja podobnie: drewniane domki, światełka, zapach pieczonych orzechów. Różnice wychodzą dopiero na miejscu.

Wrocław – największy i najdłuższy w centrum

Jarmark zajmuje Rynek, plac Solny i fragmenty ulic Świdnickiej i Oławskiej. Według organizatorów w sezonie 2025/2026 odwiedziło go ponad milion osób. Stragany działają codziennie od 10:00 do 21:00, z przerwą 24 i 25 grudnia oraz 1 stycznia. 26 grudnia otwierają się dopiero o 13:00, a w sylwestra część gastronomiczna pracuje do późnej nocy.

Dla dzieci jest Bajkowy Lasek z kolejką i karuzelą. Dorośli przyjeżdżają głównie po grzaniec w ceramicznym buciku – to wrocławski znak rozpoznawczy i chyba najczęściej fotografowany kubek w Polsce.

Gdańsk – laureat europejskiego plebiscytu

Gdański jarmark wygrał plebiscyt Best Christmas Markets 2025, zbierając ponad 92 tysiące głosów. Stoi głównie na Targu Węglowym, ale rozlewa się na uliczki wokół Drogi Królewskiej. Charakterystyczna jest wenecka karuzela i nowe strefy tematyczne. Godziny: 12:00–21:00 w piątki i soboty, w pozostałe dni do 20:00. Uwaga, Gdańsk kończy przed Wigilią – 23 grudnia.

Kraków – mniej atrakcji, więcej rękodzieła

Krakowski jarmark na Rynku Głównym rusza później niż inne, bo 27 listopada, za to trwa do Trzech Króli. Jest mniejszy od wrocławskiego, ale ma sporo stoisk z ręcznie robionymi ozdobami i regionalnym jedzeniem. W grudniu Rynek odwiedza też konkurs szopek krakowskich (wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO), więc dobrze połączyć jedno z drugim.

Warszawa w tym roku organizuje drugą edycję jarmarku pod Pałacem Kultury i Nauki: ponad sto domków, karuzele i iluminacje. Jeśli szukasz klimatu starówki, lepszy będzie Kraków albo Toruń. Jeśli dojazdu z każdego kierunku – stolica.

Grzane wino w ceramicznych kubkach na drewnianym blacie straganu
Kaucja za kubek to stały element niemal każdego jarmarku – w Polsce i za granicą.

Ile kosztuje grzaniec i co z kaucją

Na polskich jarmarkach wstęp jest bezpłatny. Płacisz za jedzenie, picie i atrakcje typu diabelski młyn czy lodowisko. Ceny 2026 będą znane dopiero po otwarciu stoisk, ale dobrze orientują dane z poprzedniej zimy we Wrocławiu:

  • grzaniec 0,2 l – ok. 20–22 zł, bezalkoholowy ok. 18 zł,
  • kaucja za ceramiczny bucik – 20 zł (zwrotna),
  • szaszłyk – ok. 45 zł,
  • pierogi – ok. 31–32 zł,
  • bigos – ok. 25 zł,
  • karuzela dla dziecka – ok. 15 zł.

Pierwszy grzaniec kosztuje więc mniej więcej 40 zł. Kubek możesz oddać i odzyskać kaucję albo zabrać do domu jako pamiątkę. Wiele osób zbiera je latami – każdy sezon ma inny wzór.

Za granicą zasada jest ta sama. W Strasburgu kaucja za kubek wynosi 1 euro, w niemieckich i austriackich miastach zwykle kilka euro. Tylko że nie wszędzie można oddać kubek na dowolnym stoisku – czasem tylko tam, gdzie go kupiłeś. Lepiej zapytać przy zamawianiu.

Jedna praktyczna rzecz: część straganów na polskich jarmarkach przyjmuje wyłącznie gotówkę. Mała suma w portfelu się przydaje.

Wiedeń, Praga, Drezno – najbliższe jarmarki za granicą

Do tych trzech miast dojedziesz z południa Polski samochodem albo pociągiem w kilka godzin, a z większych lotnisk dolecisz w godzinę. To najpopularniejszy kierunek na świąteczny city break.

Drezno – Striezelmarkt

Jeden z najstarszych jarmarków w Niemczech, pierwszy raz wzmiankowany w 1434 roku – w 2026 odbędzie się więc jego 592. edycja. Działa od 25 listopada do 24 grudnia na placu Altmarkt, a w Wigilię zamyka się o 14:00. Nazwa pochodzi od „Striezel”, czyli dawnego określenia drezdeńskiego Stollen, świątecznego ciasta z bakaliami. Na środku stoi drewniana piramida mierząca 14,62 m.

Z Wrocławia to około trzech godzin jazdy autem, z Görlitz/Zgorzelca – około godziny pociągiem.

Praga – kilka jarmarków w jednym mieście

Główny jarmark na Rynku Staromiejskim zaplanowano od 28 listopada 2026 do 6 stycznia 2027. Mniejsze stoją na placu Wacława, przy Hradczanach i na placu Republiki. Praga ma tę zaletę, że jarmark jest tylko dodatkiem do zwiedzania – w ciągu dwóch dni zobaczysz i Most Karola, i Hradczany, i zdążysz zjeść trdelnik (choć Czesi przyznają, że to raczej atrakcja dla turystów niż tradycyjne czeskie ciasto).

Wiedeń – Rathausplatz i Schönbrunn

Wiedeńskie jarmarki otwierają się najwcześniej w tej części Europy – pierwsze już w pierwszej połowie listopada. Największy, przed ratuszem, działa do 26 grudnia, a lodowisko obok zostaje do stycznia. Bardziej kameralny i według wielu ładniejszy jest jarmark przed pałacem Schönbrunn. Na Karlsplatz znajdziesz więcej rękodzieła i mniej plastikowych ozdób.

W Wiedniu grzaniec jest droższy niż w Polsce, a kubki kaucyjne kosztują kilka euro. Dla oszczędnych: punsch i glühwein w mniejszych kubkach są na wielu stoiskach tańsze o euro lub dwa.

Dalej na zachód i północ

Jeśli masz więcej czasu albo tani lot, w grę wchodzą też miasta, które same w sobie są celem podróży:

  • Norymberga – Christkindlesmarkt od 27 listopada do 24 grudnia, z osobnym jarmarkiem dla dzieci trwającym do 30 grudnia. Obowiązkowo pierniki norymberskie (Lebkuchen) i małe kiełbaski po trzy w bułce.
  • Kolonia – jarmark pod katedrą od 16 listopada do 23 grudnia, około 140 stoisk. Do tego kilka innych w obrębie starego miasta.
  • Strasburg – francuski jarmark z tradycją sięgającą 1570 roku. W 2026 rusza pod koniec listopada (26–27.11) i trwa do Wigilii.
  • Tallin – Rynek Ratuszowy od 20 listopada do 6 stycznia, codziennie 10:00–20:00. Mniejszy, ale bardzo nastrojowy, zwłaszcza gdy spadnie śnieg.

Kopenhaga ma jarmark w ogrodach Tivoli (od 13 listopada do 3 stycznia), ale tam płaci się za wstęp do samego parku. Budapeszt otwiera jarmarki na placu Vörösmarty i przed Bazyliką św. Stefana w połowie listopada – ten drugi często trafia do europejskich rankingów najładniejszych.

Kiedy jechać, żeby nie stać w tłumie

Najgorzej jest w soboty od 16:00 do 20:00 i w ostatni weekend przed świętami. Najlepiej – w tygodniu przed południem albo w pierwszych dniach po otwarciu, kiedy atrakcje już działają, a sezon jeszcze się nie rozkręcił.

Kilka zasad, które sprawdzają się w każdym mieście:

  1. Jedź w środku tygodnia, na przykład od wtorku do czwartku. Noclegi są wtedy tańsze, a przy straganach luźniej.
  2. Zwiedzaj za dnia, a na jarmark idź po zmroku. Światełka i tak wyglądają najlepiej po 16:00, kiedy w grudniu jest już ciemno.
  3. Rezerwuj nocleg wcześnie, najlepiej w październiku lub na początku listopada. W Wiedniu, Pradze i Krakowie hotele w grudniowe weekendy wyprzedają się szybko.
  4. Sprawdź godziny w Wigilię – większość niemieckich jarmarków zamyka się 24 grudnia o 14:00.

Jeżeli jedziesz z małymi dziećmi, wybierz godziny przedpołudniowe. Karuzele działają, a nikt nie przepycha się z wózkiem.

Jak to wszystko połączyć w jeden wyjazd

Najprostszy plan: przyjazd w czwartek po południu, piątek na zwiedzanie i wieczorny jarmark, sobota rano na zakupy i powrót. Trzy dni wystarczą na każde z miast w tym tekście.

Jeśli lubisz łączyć kierunki, sensowne pary to Drezno z Pragą (około dwóch godzin pociągiem między nimi) i Wiedeń z Bratysławą (godzina drogi, a jarmark na bratysławskim Rynku Głównym bywa wyraźnie tańszy). Z Polski ciekawym zestawem jest Wrocław z Dreznem albo Gdańsk z Toruniem.

W samym mieście nie potrzebujesz samochodu. Parkowanie w cetnrum w grudniu to loteria, a we Wrocławiu przez cały sezon działają darmowe parkingi Park & Ride (codziennie od 16:00 do 5:00) i dodatkowa linia tramwajowa. Plan zwiedzania na kilka dni w innym europejskim mieście znajdziesz w naszym tekście Lizbona w 3 dni – zimą to dobry kierunek dla tych, którzy wolą słońce od grzańca.

A jeśli płacisz za granicą kartą, sprawdź wcześniej, jak twój bank przelicza waluty. Różnice potrafią być większe niż cena grzańca – piszemy o tym w poradniku karta wielowalutowa czy kantor.

Co przywieźć z jarmarku

Najciekawsze są rzeczy, których nie kupisz w każdym sklepie:

  • bombki dmuchane ręcznie – w Polsce i Czechach to wciąż żywe rzemiosło,
  • pierniki: toruńskie, norymberskie albo z Drezna,
  • drewniane zabawki i figurki z Rudaw (Erzgebirge) na saksońskich jarmarkach,
  • kubek po grzańcu – najtańsza pamiątka, która ma datę sezonu,
  • przyprawy do grzańca na wagę.

Na co uważać? Na stoiska z ozdobami „made in” kraju zupełnie innym niż ten, w którym jesteś. Jeśli coś kosztuje kilka złotych za sztukę i leży w setkach identycznych egzemplarzy, raczej nie jest ręcznie malowane.

Grzaniec, kubki i godziny – pytania przed wyjazdem

Który jarmark w Polsce rusza najwcześniej w 2026 roku?

Poznański na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich – 14 listopada. Większość pozostałych dużych jarmarków startuje 20 listopada.

Czy za wejście na jarmark się płaci?

Nie, w polskich miastach wstęp jest bezpłatny. Wyjątkiem są jarmarki w zamkniętych obiektach, jak kopenhaskie Tivoli, gdzie płaci się za bilet do parku.

Ile kosztuje grzaniec na jarmarku we Wrocławiu?

W poprzednim sezonie około 20–22 zł za 0,2 l, plus 20 zł zwrotnej kaucji za ceramiczny bucik. Ceny na 2026 rok podają stoiska po otwarciu.

Czy jarmarki działają w Wigilię?

Krótko albo wcale. Niemieckie zamykają się 24 grudnia około 14:00, Wrocław ma wolne 24 i 25 grudnia, a Gdańsk kończy już 23 grudnia.

admin

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *